|
Widzisz posty znalezione dla frazy: Odpowiedź na pozew
Temat: Jak napisać ugodę w sprawie o alimenty? Jeżeli zalezy tylko wam, żeby mieć w miare konkretne uzgodnienia, to możecie po prostu spisać to sobie na kartce, ale żeby miało to moc urzędową, to musicie ja zawrzeć przed sądem. Może to nastapić w sprawie o alimenty albo w trybie tzw. zawezwania do próby ugodowej. To rzadkośc i choc to formalnie poprawne to jak traficie na sędziego, ktory tego w zyciu nie widział, to będzie mu zawsze spadac na dno półki, więc wcale nie musi byc szybciej. radzę napisać normalny pozew ale od razu wyraźnie zaznaczyć, że uzgodniliście warunki i chcecie zawrzec ugodę, można dołączyć projekt. pozwany niech zaraz napisze odpowiedź na pozew, że uznaje powództwo i jest gotów podpisać ugodę. Ugoda może wyglądac tak (zakładam, że to pierwsza sprawa o alimenty) 1. Andrzej Iksiński zobowiązuje się płacić alimenty na rzecz Michała Iksińskiego w kwocie 500 (pięćset) złotych miesięcznie płatne do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat począwszy od 1 stycznia 2008 do rąk Agaty Igrekowicz; 2. Agata Igrekowicz wyraża zgodę na powyższe warunki ugody 3. strony zgodnie oświadczają, że zawarcie powyższej ugody wyczerpuje kwestię alimentacji między nimi W kazdym razie w ugodzie musi być napisane kto, komu, ile, do kiedy każda rata, jaki okres jest objęty ugodą, do czyich rąk płatne Temat: Walesa pozywa Lenina, tfu, Lecha Walesa pozywa Lenina, tfu, Lecha wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7279712,We_wtorek_proces_Walesa___L_Kaczynski__O__Bolka_.html Kaczynskiego do sądu. W aktach sprawy nie ma żadnego pisma procesowego od Kancelarii Prezydenta RP. Jest zaś pismo sądu z czerwca br. o wysłaniu do kancelarii pozwu, wraz z wyznaczeniem 40 dni na odpowiedź na pozew. Do akt dołączono też poświadczenie odbioru tego pisma przez "uprawnionego pracownika" Kancelarii Prezydenta RP, który 10 czerwca podpisał się imieniem i nazwiskiem. Przynajmniej nie ma watpliwosci, kto do kogo pisal list. )) Temat: jesli to bedzie jego syn? no wlasnie w jednym pozwie o ustalenie ojcostwa ona wyraznie zaznaczyla ze chce 800 zl alimentow idt itd wskazujac bez zawahania na jego ojcostwo, jednak bedac w ciazy i zanim ta ciaza byla widoczna (bo nie wiem kiedy doszlo do zaplodnienia) miala ona innych mezczyzn wiec jak ja juz wiedzialam ze ona jest w ciazy nawet przez mys mi nie przeszlo ze to jego dziecko, dopiero gdy dziecko przyszlo na swiat jego data porodu wskazuje na prawdopodobna date poczecia ktora mojego mezczyzny nie wyklucza niestety. On jest zalamany.. napisal odpowiedz na pozew proszac o badania genetyczne. Strasznie sie tego wszytskiego boji, ciagle powtarza ze on nie chce miec z nia nic wspolnego, ze to nie powinno miec na mnie wplywu. A jesli okaze sie ze to on bedzie ojcem? bardzo go kocham, ale tak naprawde nie wyobrazam sobie ze bedzie chodzil tam do nie w odwiedziny dziecka, spedzal tam swieta, a jesli ona sie na to nie zgodzi to ciagle sprawy sadowe.. on jescze czasem wspomina ze nie bedzie chcial praw do tego dziecka zebysmy sobie normalnie zycie ulozyli i ona z dzieckiem tez, ale nie wiem czy bedzie tak silny psychicznie zeby widzac swojego syna na ulicy przejsc obok niego obojetnie...eh Temat: Ciekawa sprawa.. Pisywałem na forum do czasu pierwszej rozprawy, kiedy przyszła ex rzuciła na stół odpowiedź na pozew, w której stało czarno na białym, że o swoim trzyletnim romansie zapomniała (czyli jakby go nie było), na widok pozwu przeżyła szok, kocha mnie na zabój i chce żebym wrócił, a żeby mi było łatwiej, to zabrała z konta 25 tysięcy złotych i nie odbiera wezwań z banku do spłaty wspólnego kredytu. Potem cała jej rodzina przed sądem powtarza tę nową ewangelię, a o przyczynach rozwodu mówią, że muszę mieć nową kobietę i dlatego tak mi zależy na tym rozwodzie. Od tego czasu uważam na każde słowo, które mówię dzieciom, bo niechcący mogą powtórzyć. Teściowa już na szczęście chowa się przede mną i nie wytrzymuje potyczek słownych. A żona przestała dzwonić i pisać, od kiedy załączyłem do pisma procesowego spis co smaczniejszych sms-ów od niej. Sorry, jarkoni, nie mogę teraz szczerze pisać, bo boję się, że żona mogłą trafić na to forum, przeczytać moje posty i zebrać sobie amunicję do następnej rozprawy - dla czytających forum jestem z grubsza anonimowy, ale żona po szczegółach szybko by się zorientowała. Więc udzielać się zacznę dopiero gdy będę miał kopię wyroku w ręku. Temat: Mam już termin sprawy :))!!!!! Dostal wezwanie i pozew. Na wezwaniu pewnie bylo napisane, ze ma przedstawic dochody za 3 miesiace. Teraz moze napisac odpowiedz na pozew, to wszystko. Brudy malzenskie nie maja nic do alimentow. Licza sie tylko potrzeby dziecka i mozliwosci ojca. On probuje Cie zastraszyc, wez na looz. Miota sie i tyle. Temat: sąd pracy - pytanie sąd pracy - pytanie odwołałam się do sądu, gdyż nie zgadzam się z powodem wypowiedzenia umowy o pracę. Dostałam właśnie z sądu pismo o dacie rozprawy i odpowiedż na pozew pracodawcy, który podaje 3 świadków do złozenia zeznań. Ja - pisząc swój pozew, nawet nie pomyslalam ze mogę podac kogoś na świadka - czy jest możliwosc jeszcze " zgłosić" moich świadków na rozprawę ? Temat: rozwód z orzekaniem o winie a przyszłość... rozwód z orzekaniem o winie a przyszłość... Po krótcce, jestem w trakcie rozwodu (zdrada męża) z orzekaniem o winie. Sprawy trwają dosyć długo, mąż odciąga odpowiedź na pozew w czasie i tu pojawia się moje pytanie, czy ja mogę umówić się np. na kawę? Nie mam na myśli układanie sobie życia, tylko ewentualne spotykanie się w męskim gronie, tańce czy spacer? Za nim wszystko odkryłam długo odpoczywałam w domu i teraz mam zamiar jakoś korzystać, z rozsądkiem z życia, ale czy ja mogę? Czy ja nie mam takiego prawa, do końca spraw nie powinnam nigdzie wychodzić a tym bardziej spotykać się z mężczyznami... Dziękuję za odpowiedzi. Temat: Marcepanny i Marcepany 2005 część IV Czesc dziewczyny Sorry ze sie nie odzywam ale mam duza zagwozdke z moim pracodawca ktory na moje wezwanie do zapłaty za nadgodziny odwzajemnil sie pozwem do sadu ze niby za duzo mi zaplacil i ja juz drugi dzien pisze odpowiedz na pozew A tak na marginesie czy mamy wśrod nas radce prawnego na przyklad? Bardzo przydałyby mi sie rachunki za porady prawne Ja moj nr tel tez przesle wszystkim odpowiadając na list ANFI Co prawda nie wiem dokladnie kiedy przyjade pewnie piatek po poludniu i tylko weekend. Ide dalej szperac w internecie i konczyc moj wywod do sądu Ughhhh Pozdrawiam Temat: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o winie Termin oczekiwania na pierwsza rozprawę w Sądzie Okręgowym Częstochowa to ponad 4 miesiące. Złozyłem pozew 3 wrzesień, rozprawa 20 styczeń!!! Sprawa bez orzekania o winie, dostałem po ok 45 dniach zawiadomienie o terminie, oraz zobowiązanie do dostarczenia dowodów, świadków. Znowu za tydzień odpowiedź na pozew. Tylko nie wiem czy mam spodziewać się jeszcze jakiegoś kuratora przed rozprawą mimo przedstawienia świadka na okoliczność sytuacji małoletniego dziecka? I teraz tylko czekać. Cierpliwość wskazana... Temat: ustalenie ojcostwa i alimenty virtual_moth napisała: > Przypuszczam, że jeśli ojciec mojego dziecka będzie się ojcostwa wypierał (w co wątpię), to wtedy na wniosek sądu zostaną zrobione badania DNA. Ja też wątpiłam. Ba, byłam pewna, że tego nie zrobi. Kiedy przeczytałam odpowiedź na pozew z wnioskiem o badania, "kopara mi do samej ziemi opadła", mówiąc dosadnie. Teraz wiem już, że wszystko się może zdarzyć i nawet, kiedy wydaje ci się, że dobrze kogoś znasz, może cię zaskoczyć. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej, bo badania to nic przyjemnego (nie myślę o stronie fizycznej) i nie życzę tego nikomu. W moim przypadku tatuś też jest bezrobotny, ale za radą adwokatki (z urzędu) wniosłam o całą kwotę utrzymania dziecka, żeby, cytuję "było, z czego obniżać". Koszty wyliczyłam wg wzoru z forum. Moja sprawa ciągnie się już grubo ponad rok, ale to nie jest standard. Pan pozwany uchyla się jak może od uczestnictwa w rozprawach, przysyła zaświadczenia, albo zjawia się, ale nic z tego nie wychodzi, bo jakimś cudem nie pojawia się jego pełnomocnik itp. itd. Reasumując, cały wachlarz sposobów na zmęczenie przeciwnika. Prawie parę razy by mu się udało, bo byłam bliska wycofania pozwu dla świętego spokoju, ale na szczęście miałam wokół ludzi, którzy mnie mobilizowali. Też nie liczę na alimenty i w dalszych planach mam pozwanie szanownej "babci". 23 marca kolejna rozprawa. Mam nadzieję, że ostatnia (wiem, wiem, nadzieja matką głupich ). Jeśli chodzi o badania: na wezwanie czekałam krótko, ok. 2 tygodni. Na wyniki dłużej, bo 6. To tyle... Temat: słuchajcie jak to jest z tymi alimentami bo ja juz słuchajcie jak to jest z tymi alimentami bo ja juz głupieję. Czy moje dochody (jako nexi) są brane pod uwage w przypadku ustalania wysokości alimentów na dzieci mojego mężą??? Wiem, ze nie powinny ale jak to jest w praktyce. Bo u nas koronnym argumentem na podwyżkę jest min. to, że prowadzę własna firmę i moje dochody (na papierku oczywiście ) są znacznie wyższe niż dochody mojego męża. I to chyba bardzo drażni Exiarę. Mamy dwójkę dzieci z czego jedno niepełnosprawne, jak to jest brane pod uwagę. Pytam się bo w kazdej odpowiedzi na naszą odpowiedź na pozew exiara czepia się właśnie moich dochodów??? Temat: We wtorek proces Wałęsa - L.Kaczyński. O "Bolka" We wtorek proces Wałęsa - L.Kaczyński. O "Bolka" Przez najblizsze dwa tygodnie Prezydent i media beda szukac prawdziwego winnego. Tego co pokwitowal odbior: "Jest(zaś)pismo sądu z czerwca br. o wysłaniu do kancelarii pozwu, wraz z wyznaczeniem 40 dni na odpowiedź na pozew. Do akt dołączono też poświadczenie odbioru tego pisma przez "uprawnionego pracownika" Kancelarii Prezydenta RP, który 10 czerwca podpisał się imieniem i nazwiskiem." czyli po wolsku. Temat: Podał mnie o rozwód z orzeczeniem o winie... odpowiedz na pozew, dokładnie opisując co mąż robi, mało tego powołaj na świadka ojca syna, sąsiadó jeśli słyszą awantury, jeśli masz obdukcje to też jest ważne musisz się liczyć, że po rozwodzie będziesz musiała opuścić mieszkanie, chyba że przedstawisz swoją sytuację i w pozwie napiszesz, że nie masz się gdzie podziać jednak chyba się domyślasz, że będziesz miała piekło na ziemi pamiętaj, że wkazdym większym mieście są darmowe porady prawne A TERAZ ZJEBKA jak mogłaś dopuścić do tego, że ten burak źle traktował Twoje dziecko? nie to nie jest jednoznacze, że jak sie kocha matke to się kocha jej dziecko, dla faceta zawsze to konkurencja Temat: sprawa rozwodowa-kilka pytań Wątpię, żeby w opisanej sytuacji sąd podejmował się mediacji. Dobrze by było, gdyby teść złożył w sądzie odpowiedź na pozew, że zgadza się ze wszystkim co jest napisane w pozwie i nie wnosi żadnych zastrzeżeń. Przydałoby się też, żeby wspólnie ustalili przed rozprawą, co i kto komu zostawia (np. jeśli jedno z nich mieszka we wspólnym mieszkaniu to niech ustalą zgodnie co dalej z tym mieszkaniem, żeby na rozprawie nie okazało się, że mają inne zdanie bo to może niepotrzebnie przeciągnąć sprawę). Temat: Zrozpaczona Wiem bo o tych alimentach też rozmawiałam dziś z koleżanką,tylko wiesz może jak alimenty mają się do podzialu majątku bo jeśli alimenty będą to majątek jest nadal na pół czy już nie?A jeśli przegram to co mogę stracić?Mąż się wściekl gdy Sędzia dała mu moją odpowiedz na pozew. Wypadł z sali i tyle go widziałam, a chciał tak kulturalnie.Mnie Sędzia pytała jak chce bo mogłam się dziś zgodzić na rozwód też, albo oddalenie powództwa bo za krótki okres czasu, a jeśli się nie bede nadal godzić na rozwód to mogę wnioskować o orzeczenie o winie. Temat: alimenty- zwolnił się, zadłużuł.... alimenty- zwolnił się, zadłużuł.... Pomóżcie proszę! W lutym wyrokiem sądu ustanowione zostały alimenty, gdyż mój prawie ex nie kwapił się do łożenia na utrzymanie dziecka(tzn wpłacał kiedy i jak chciał małe kwoty w zależności od nastroju). od wyroku się odwołał infomując, że alimety są za wysokie, ponadto mieszkam z rodzicami więc mi pomagają ( mieszkam z rodzicami bo on nie płaci, samej nie dam rady się utrzymać bez choćby częściowego jego wsparcia i koło się zamyka). niedawno przyszła odpowiedź na pozew ( rozprawa rozwodowa za dwa tyg) w którym wypisuje, że mieszkanie zadłużone ( od września do stycznia) sam na wypowiedzeniu od lutego (wypowiedzenie miesięczne) i nie stać go na alimenty zasądzone i on proponuje 4krotnie mniejszą ich kwotę... Załamka... Oddałam sprawę alimentów do komornika i tak się teraz zastanawiam, czy jest jakakolwiek szansa na ich ściągnięcie? M. Temat: Jak sie bronic? Alimenty/Adwokat? To nie wyglada tak rozowo, bo on obiecuje, ze nie bedzie sie migal od wydawania takich kwot i bije sie w piersi, ze jakze moglby inaczej. Ja przestalam mu wierzyc i wolalabym miec zagwarantowane to w formie alimentow, zebym nie musiala go o nic prosic. Na to on sie absolutnie nie zgadza, co pozwala mi sadzic, ze jak tylko zamkna sie drzwi sadowe za nami, on pokaze mi zygu zygu i powie no to bye baby! i znow historia zacznei sie krecic - ja do sadu, on jakis kolejny numer, ja wychodze na glupka, on zadowolony. Starsznie boje sie tego sadu, sedziny/sedziego, ze stana po jego stronie, bo odpowiedz na pozew napisal naprawde przepieknie - mozna sie wzruszyc jaki on jest dla nas dobry. A. Temat: Mam już termin sprawy :))!!!!! Dzięki za odp. wiem, że się miota. A jak taka odpowiedź na pozew może wyglądać? Co to w ogóle jest? On zaczał (idiota) zbierać pisma od swojej matki i od ciotki, które to miały w okresie wakacyjnym naszego syna pod opieką. W piśmie ponoć ma napisane, że w takim i takim terminie syn przebywał z nimi a nie ze mną. jakos nie uwzględnił tam, że dałam na to pieniądze, ale nie ważne. Chyba dla sądu to nie ma znaczenia, że w wakacje syn nie był w całości ze mną? Temat: Wiśniewski TW: ewa, frak, fikus,wit,groch a ja chciałabym zadać pytanie panu Wiśniewskiemu. Czy prawdą jest że na przełomie roku 1998 na 1999 kiedy to poraz pierwszy był pan w radzie miasta wziął pan 20 tysięcy łapówki za "przydział" mieszkania komnalnego. Aby panu ułatwić, gdyż brał pan wiele wziątek podaje adres Słodowa 1 m 1...... Czekam na odpowiedż albo pozew do sądu. Temat: Prokurator podpisu za syna nie odpuści jesteś sierotą po peerelu t324911 napisał: > W kazdym zachodnim kraju nie trzeba falszowac podpisow bo prawo jest dla ludzi > a nie odwrotnie . Aha, i odpowiedź na pozew można wysłać do sądu niepodpisane, tak? Na tym polega to "prawo dla ludzi"? Wewzwań do sądu też nie trzeba podpisywać albo m ożna podpisać cudzym podpisem, tak? Gdzie to tak jest? > W kazdym zachodnim kraju obywatelowi sie wierzy a nie > traktuje go jak potencjalnego oszusta . Owszem, ponieważ na zachodzie ludziom MOŻNA wierzyć. Jak to wygląda w Polsce, niestety wszyscy widzimy - na kazdym kroku fałszuje się na przykłąd cudze podpisy, w atmosferze przyzwolenia a nawet dezaprobaty dla policji i prokuratury, których PSIM OBOWIĄŻKIEM jest reagowanie na taką patologię. między innymi po to, żeby kiedyś, za 40 lat, kiedy wrescie wymrze pokolenie ludzi takich jak ty - zdemoralizownych przez PRL wreszcie było jak na zachodzie - żeby można było ludziom wierzyć, i żeby to zaufanie było nadużywane tylko przez margines. I żeby kazdy przypadek chamskiego naruszenia reguł współżycia społecznego spotykał się z dezaprobatą nie tak jak jest teraz - z obroną. Temat: procesowy savoir vivre - będąc własnym adwokatem > mój ojciec NA SPRAWĘ alimentacyjną przyniósł odpowiedz na pozew i sąd przyjął. alez oczywiście, że można przynieść na sprawę, tyle tylko, ze to mało efektywne jest, bo sędzia nie ma wtedy (tak jak i druga strona) jak się dogłębnie zapoznać z pismem. No chyba, że to jakiś prosty wniosek dowodowy czy o zmianę terminu jest. Temat: Rozwod na odleglosc. jesli sie rozwiedziecie w hiszpaniii to i tak bedziesz musiala zalozyc sprawe w Polsce o uznanie orzeczenie sadu zagranicznego (wpis 300 PLN+koszty tlumacza). Sprawy na odlegosc nie przeprowadzicie bowiem przynajmniej strona powodowa musi byc na pierwszej rozprawie. Druga strona wystarczy ze zlozy odpowiedz na pozew i zajmie stanowisko oraz ewentualnie zglosi wnioski dowodowe. Sprawa w Polsce moze sie dlugo toczyc jesli podasz adresy zagraniczne. W takim wypadku dobrze jest ustanowic pelnomocnika do odbierania korespondenjci w kraju. Jesli podasz oba adresy z zagranicy wowczas sprawa bedzie w Sadzie Okregowym we Warszawie. Temat: Nie płacisz za telefon? Operator nie odpuści UWAGA przedawnienie Pamiętajcie, że roszczenia z tytułu dostaw usług telekomuniakcyjnych przedawniają się z upływem roku od ich powstania - tu wystawienia faktury (patrz ustawa prawo telekomunikacyjne). Więc jeżeli w ciągu roku nie wniosą powództwa do sądu (co przerywa bieg) - to KUPA!!! Żadni windykatorzy nie pomogą - a jak po upływie roku was pozwą to wystarczy napisać odpowiedź na pozew i podnieść zarzut przedawnienia. Najśmieszniejsze jest to, że jak się takiemu windykatorowi to mówi, to on twierdzi że znają kruczki prawne żeby to ominąć - pamiętajcie NIE MA żADNYCH KRUCZKóW. Przedawnia się i już. Nie mogą tego dochodzić. Temat: Nie płacisz za telefon? Operator nie odpuści Gość portalu: prawnick napisał(a): > Pamiętajcie, że roszczenia z tytułu dostaw usług telekomuniakcyjnych > przedawniają się z upływem roku od ich powstania - tu wystawienia faktury (patr > z > ustawa prawo telekomunikacyjne). Więc jeżeli w ciągu roku nie wniosą powództwa > do sądu (co przerywa bieg) - to KUPA!!! Żadni windykatorzy nie pomogą - a jak p > o > upływie roku was pozwą to wystarczy napisać odpowiedź na pozew i podnieść zarzu > t > przedawnienia. Najśmieszniejsze jest to, że jak się takiemu windykatorowi to > mówi, to on twierdzi że znają kruczki prawne żeby to ominąć - pamiętajcie NIE M > A > żADNYCH KRUCZKóW. Przedawnia się i już. Nie mogą tego dochodzić. UWAGA! powyższy post pisała osoba niekompetentna. Roszczenia o zapłatę z tytułu świadczenia usług telekomunikacyjnych przedawniają się w okresie 2 lat od terminu płatności. I wynika to z przepisów kodeksu cywilnego, a nie prawa telekomunikacyjnego. Prawo telekomunikacyjne przewiduje 12 miesięczny okres przedawnienia, ale dla bardzo szczególnych przypadków - w skrócie: dotyczy to roszczeń wobec przedsiębiorcy telekomunikacyjnego przy przerwie w świadczeniu usług. Temat: alimenty dobrowolne to juz ty musisz zdecydowac czy jest sens do wystepowania z takim wnioskiem. Jesli alimenty sa placone regularnie w ustalonych kwotach to nie bardzo widze sens. Oczywiscie w Sadzie wszystko trzeba udowodnic, nie wystarczy powiedziec. Rachunki fajna sprawa ale Sad nie siedzi z kalkulatorem i nie zlicza wszystkich rahunkow zeby cos tam obliczyc. Rachunki maja wykazac ze koszta faktycznie sa ponoszone i jesli jest to jak najwieksza kwota tym lepiej bo mozna uzyskac wyzsza kwote alimentow. Odpowiedz na pozew nie jest obowiazowa. Jesli nie odpisze to nic sie nie stanie i dla nikogo nie bedzie lepiej ani gorzej. Temat: wizyty ojca u dziecka......i nie tylko Mozesz w sądzie wnioskowac o orzeczenie winy męża, ale musisz miec troche dowodow. Chyba że się przyzna do posiadania "wspololatorki", ale to moze nie wystarczyc. Twoja odpowiedz na pozew zapewne zostala dolaczona do akt, teraz czekaj już tylko na wezwanie na rozprawe. Do kontaktow z dzieckiem ojca nie zmusisz w zaden sposob, niestety. NA pocieszenie (?) ci powiem, ze ojciec mojego dziecka na A4 zmiescil wszystkie kontakty z dzieckiem na przestrzeni 5 lat. Temat: z wina czy bez? No a co powiecie o moim przypadku: głównie ze względu na prawdę obiektywną, czyli po prostu ze względów ambicjonalnych:) decyduję się na rozwód z orzeczeniem winy. Powiedziałam o tym mężowi i przyjął do widomości. Nie wiem, jak zachowa się dalej, ale nie widze powodu, dloa którego miłoby to być porozumienie styron - czego jak czego, ale porozumienia to chyba nie ma... Wszystkie kwestie finansowe i dzieciowe ustaliliśmy na razie "na gębę" dość dokładnie i - zgodnie z propozycją męża - bardzo dla niego niekorzystnie. lICZĘ NA TO, ŻE SPORZĄDZI ODPOWIEDŹ NA POZEW, W KTÓREJ POZYTYWNIE USTOSUNKUJE SIĘ do roszczeń i sytuacji. Na razie stara się w całej tej sytuacji zachowywać możliwie w porządku, a ja ? głupia? wierzę, że tak będzie do końca. Naiwnie? - być może... W razie czego - ok świadkowie i pranie brudów, ale może nie... Temat: ja-kolejna naiwna Ej, dziewczyno, weź się w garść. Nie wpadaj w panikę. To oczywiste, że masz prawo inaczej postrzegać kwestie winy za rozpad małżeństwa. Nikt tego nie będzie źle oceniał! Napisz i złóż odpowiedź na pozew (łatwiej będzie Ci to zrobić na spokojnie na piśmie).Przedstaw w niej swoje stanowisko-tj. czego oczekujesz od Sądu, dlaczego uważasz, że nastąpił rozpad więzi i czemu wg Ciebie to m jest winny. Możesz to też zrobić ustnie na rozprawie- tylko właśnie czy emocje Ci pozwolą? A to, że to m wystąpił o rozwód- to mały plusik dla Ciebie :)) Temat: Rocznica - przyjmuję życzenia:) Żonie pomóc dotrzeć do rozsądku????? No bez przesady i bez urazy szanowne koleżanki. Myślę, że Miś taki naiwny nie jest już. Trzeba twardo spojrzeć na realia i iść do przodu. I tak to jakiś cud jest, że dostał wyważoną odpowiedź na pozew. Ja w sumie na to samo po cichu liczę. Ale dopóki nie zobaczę, to się nie łudzę zbytnio. Temat: Sama.mama jak było? Koszmar. Poprostu - nie ma slow. Masz racje Pelago - sady prokobiece to jakis rodzaj zartu. Zostalam przede wszystkim pouczona,ze -trzeba oszczedzac! Pieluchy tertowe zaczac uzywac..no i powalila mnie wiedza zacnej sedziny -czy dziecko jest uczulone,ze mleko modyfikowane uzywa? A co ma piernik do wiatraka - niestety nie wiem. Pozwany oczywiscie podchwycil temat - i zada u|ywania NORMALNEGO mleka! No ludzie! Poza tym - pani sedzina stwierdzila,ze -powinnam wrocic do pracy,wynajac opikeunke za stawke obowiazujaca w W-wie-tj 5 zl!!!!!!!!!!!! ja nie wiem -gdzie takiej szukac -no ale zacna sedzina przecie wie lepiej! Spraw u mnie jest troche inna - bo sznowny tatus -tfu - ma jeszcze jedno dziecko z ktorym mieszka. I co by bylo sprawiedliwie - przy jego zarobkach -3.600 i moim zasilku 613 - zasadzona alimentyw kwocie...-450 zl!!! Poza tym -doreczono mi odpowiedz na pozew -i powaznie rozwazam mozliwosc wszczecia sprawy o pomowienie. Na razie tyle-ochlone-wroce i moze przestane sie bulwersowac. To nie sad -to budka z piwem! Temat: Tani prawnik dla każdego tanio kupiłeś tani wyrzucisz Moja przyjaciółka ma takie powiedzenie, że tanio kupiłeś to tanio wyrzucisz. Nie wie tylko, że czasami jeszcze do tego stracisz. Dwa lata temu poszedłem do takiego prawnika, który był tańszy bo nie miał licencji mecenasa żeby mi napisał odpowiedź na pozew i doradził. Zapłaciłem 100,00zł, sprawę przegrałem i zapłaciłem w sumie kilkanaście tysięcy a potem sie okazało, że nie zauważył, że roszczenie było przedawnione. Jak chciałem odszkodowania od niego, to się okazało, że nic nie ma, nie jest ubezpieczony i nawet nie mogę na niego skargi napisać, żeby mu przynajmniej nie pozwolili ludzi krzywdzić, bo nie ma do kogo. Temat: szukam jakiejś mamy z Londynu To chyba jednak nie wygląda tak różowo. Jak chłop jest tam na czarno, to nie jest przecież zameldowany i nawet, jak podał na paczce jakiś adres, to sąd go nie użyje jako ważnego adresu do doręczeń. Nie można przecież udowodnić, że Twój mąż pod tym adresem rzeczywiście przebywa, więc on zawsze może podnieść, że takie doręczenie było nieskuteczne. Czyli sąd się wykpi... Jeśli on wniósł o rozwód, to chyba wniosłaś odpowiedź na pozew z wnioskiem o przeprowadzenie rozprawy pod nieobeność powoda, prawda? Poza tym przecież możesz wnieść o zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych na czas trwania rozwodu i o ściągane ich od rodziców Twojego męża! Aheera Temat: Termin rozprawy vs termin dostarczenia wezwania Zawiadomienie o terminie rozprawy jest co prawda skuteczne, ale możesz "zrzucić" taką sprawę z uwagi na niezachowanie ustawowych terminów zawiadomienia o terminie rozprawy. Art. 149. § 1. Posiedzenia sądowe wyznacza przewodniczący z urzędu, ilekroć wymaga tego stan sprawy. § 2. O posiedzeniach jawnych zawiadamia się strony i osoby zainteresowane przez wezwanie lub ogłoszenie podczas posiedzenia. Stronie nieobecnej na posiedzeniu jawnym należy zawsze doręczyć wezwanie na następne posiedzenie. Wezwanie powinno być doręczone co najmniej na tydzień przed posiedzeniem. W wypadkach pilnych termin ten może być skrócony do trzech dni. W przypadku rozwodu nie ma żadnych powodów, aby traktować wyznaczenie rozprawy jako pilny wypadek. Zasadą jest również, że w postępowaniu rozwodowym strona przeciwna ma prawo złożyć (a wręcz obowiązek) odpowiedz na pozew. Skoro z uwagi na krótki termin nie ma fizczynej możliwości przygotowania się Pani do rozprawy - proszę złożyć wniosek o zdjęcie sprawy z wokandy z uwagi na niezachowanie ustawowego terminu powiadomienia o posiedzeniu (w oparciu o art. 149 par. 2 kpc w zw. z art. 156 kpc.). Oczywiście dodatkowym atutem będzie jeśli we wniosku wskaże Pani jako powód również fakt, że chce Pani ustanowić sobie pełnomocnika. Temat: ZABIERANIE DZIECKA PRZEZ OJCA PO ROZWODZIE!!! dzięki dziewczyny! Naprawdę mi pomogłyście i zaczynam powoli wierzyć w swoje siły i możliwosci, napisałam odpowiedź na pozew rozwodowy mojego meza, z pomocą adwokata, powolałysmy świadków, dodatkowo jest zaświadczenie od lekarza w którym opisany jest stan dziecka, rozwój, i inne takie, sposób w jaki zajmuje sie dzieckiem( bo mój slubny zarzucił mi złe zajmowanie sie córunią Temat: Rozwód czy walczyć w sądzie-zdradzony Walcz o honor Napisz odpowiedz na pozew w którym zażądaj uznania jej winną . Wina jej bezsporna i tego jest świadoma , będzie wszystko robić aby sie wybielić . Zawsze możesz sie zgodzić na niewskazywanie winnego ale za ustępstwa z jej strony . Nie miej skrupułów bo ona mieć nie będzie . Faktem że ma adwokata się nie przejmuj , jego rola może sie ograniczyć do wdychania powietrza na sali rozpraw . W tej chwili jesteś dla niej wrogiem , miej tego świadomość . Temat: Darski odpowiada Michnikowi Darski odpowiada Michnikowi Darski opublikował swoją odpowiedź na pozew Michnika. Przyznam, że nie bardzo rozumiem tu Michnika, przecież nie mógł liczyć, że Darski i Sakiewicz go przeproszą bez sądu, nie wiadomo czy w sądzie wygra a naraża się na to, że przy okazji ktoś pogrzebie w jego wypowiedziach. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby jakiś sąd przyznał rację Michnikowi. To by dopiero było nakładanie kagańca. Przecież gdyby zastosować do wszystkich taką miarę jaką Michnik stosuje do siebie to nie wyszedłby z sądu bo każdy oceniony (na przykład Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go pozywać. www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2383&token= Temat: Darski odpowiada Michnikowi kataryna.kataryna napisała: > Darski opublikował swoją odpowiedź na pozew Michnika. Przyznam, że nie bardzo > rozumiem tu Michnika, przecież nie mógł liczyć, że Darski i Sakiewicz go > przeproszą bez sądu, to normalna procedura. Jak przeproszą, to nie ma sprawy ... w sądzie. > Przecież gdyby zastosować do wszystkich taką miarę jaką Michnik > stosuje do siebie to nie wyszedłby z sądu bo każdy oceniony (na przykład > Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go pozywać. > Każdy kto uważa, że Michnik go obraził ma prawo skierować przeciwko niemu sprawę do sądu. To czy Michnik pozywa czy nie inne osoby nie ma tu nic do rzeczy. Sąd rozpatruje każdą sprawę odrębnie. Temat: Czy ktoś ma za sobą proces z pracodawca? Sprawy w sadzie pracy czsaami trwaja latami.Ja zrezygnowałem po poł roku kiedy sąd rejonowy odesłał sprawe do sądu wojewódzkiego ze wzgledu na wartość sporu. Swiadectwo pracy na którym nie ma porozumienia stron jest podejrzane dla potencjalnego pracodawcy.Świadectwo gdzie napisane jest że, coś zostało zmienione wyrokime sadu to dla niektórych pracodawców oznacza czarna dżumę (chociaż znam gości którzy znalezli pracę pomimo tego, ale mieli znajomości). To są moje opinie i doświadczenia, ale decyduj sama. Jak łaziłem do prawnikow po radę, to jeden (przyjaciel ojca) mi odradzał, a drugi (mój (byly) przyjaciel) powiedział 90% szans na wygraną i zarządał 2000zl z góry, mówiąc, że to i tka njniższa w miescie stawka.Jak dostał odpowiedź na pozew - powiedział, że dobrze odpowidzieli i zmniejszyl szanse moje wygranej do 50%, później firma wezwała na swiadków swoich aktualnych pracowników. czas uciekał a ja potrzebowałem gdzieś pracować.Przyjaciel i 2 koła poszły się...... Ale może Twój przypadek jest inny- jak możesz to dokop tym którzy na to zasługują. Temat: Termin rozprawy vs termin dostarczenia wezwania Jestem ze stolicy. Pismo napisane 4 czerwca, 6 wysłane pocztą, dostarczone dzisiaj, pierwsza rozprawa we czwartek. Też jestem zaskoczona szybkością działania sądu, tym bardziej, że prosi mnie o odpowiedź na pozew w terminie do 7 dni od dostarczenia, więc mogłabym to zrobić nawet po terminie rozprawy - bez sensu. Temat: Sprawa o alimenty - czy sąd podwyższy kwote? Z tego co piszesz to masz spore doswiadczenie w sprawach odnosnie alimentów. Poprzedniczki mi podsunely pomysl aby zlozyc odpowiedz na pozew o alimenty argumentujac o tym ze moj M nie jest w stanie tyle przekazac bo nie bedzie mial za co utrzymac obecne. Mailas juz z czyms takim doczynienia? Jak myslisz nie zaszkodzi to mojemu M czy lepiej poczekac do sprawy i zobaczyc co sedzia zadecyduje?sama niewiem co mamy robic. Temat: Do meritum: Rozwód..i co dalej to moje drugie święta które spędzę z synkiem i rodzinką. Bez exa. I bardzo mi z tym dobrze. I zgadzam się z crazzyrabit a nawet przypisuję sobie jej slowa - postanawiam i ja myśleć w końcu o swoim ego. I od dziś g. komu do tego.... Dostalam od exa "wspaniały" prezent na święta. Pełną jadu i kłamstw odpowiedź na pozew (alimenty). przetrawiam ją. I wiem już ze on chce głupiej, wyniszczającej wojny, na ktorej chyba najbardziej ucierpi synek. nie wiem po co mu to - ale nie mam zamiaru płakać z tego powodu. już nie. choć przyjemne to na pewno nie jest. spokojnych świąt życzę. Temat: 800zł pensja i 500zł alimenty ! Nie, to nie jest to samo. Nie ma czegoś takiego jak maksymalna wysokość alimentów jako 60% zarobków, o czym ty piszesz. 60% czy jak kto woli 3/5 to wysokość wynagrodzenia jaką może zająć komornik w sytuacji, gdyby alimenty nie były płacone zgodnie z wyrokiem czyli gdyby powstało zadłużenie - o tym pisze e_r_i_n i to zupełnie co innego. Jeśli sąd uzna że ojciec dziecka nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości zarobkowych czyli np. posiadanego wykształcenia, może zasądzić 500 zł, nawet jeśli ojciec zarabia 800. Tak jak radzi erin, warto napisać odpowiedź na pozew i podać w niej propozycję czyli np. 300 zł jakie ojciec dotąd płacił. Nalezy uzasadnić tę kwotę, wykazać, że ojciec wykorzystuje swoje możliwości zarobkowe i nie jest w stanie zarabiać więcej. Można powoływać się na brak innych ofert pracy, załączyć aplikacje wysyłane do zakładów pracy jako dowód na poszukiwanie innej pracy, które nie przyniosło rezultatu, itp. Istotne jest również jaki jest koszt utrzymania dziecka wynikający z jego uzasadnionych potrzeb. Jeśli dziecko jest chore, wymaga leczenia, itp ten koszt jest wyższy i może to tłumaczyć chęć podwyższenia alimentów, skoro matka dziecka nie uznaje dotąd płaconej kwoty jako wystarczającą. Temat: nastepny jestem ja. mam pytania. no coz..wspolczuje... a teraz do rzeczy, jesli czujesz sie winny..a zona proponuje ci rozwod bez orzekania o winie, to zgodz sie na te koszty..mniejszy koszt niz pranie brudow na sali sadowej..natomiast pelnomocnik jesli sie zgadzacie..nie jest potrzebny..odpowiedz na pozew..i napisz na co sie godzisz a na co nie.. zycze jak najmniej stresow i nerwow.. Temat: jak wypełnić odpowiedź na pozew jak wypełnić odpowiedź na pozew proszę o pomoc tych , którzy wiedzą jak mi pomóc. muszę szybko wypełnic druk sądowy OP (odpowiedź na pozew). proszę o rzeczowe informacje, jak go wypełnić Temat: jak napisać odpowiedź na pozew? Tak ,daj odpowiedz na pozew i napisz o ureguloaniu spotakań.Sąd czesto zaznacza .."proszę o odpowiedz na pozew". Temat: Odpowiedź na pozew- pomocy! Odpowiedź na pozew- pomocy! Dostałam pozew o rozwód. W ciagu 7 dni mam na niego odpowiedzieć. Co się pisze w takim pismie??? I skłda sie je do sądu osobiscie? Pomocy! Dzięki. Temat: rozwodzik - POMOCY Złożenie odpowiedzi na pozew jest w Twojej sytuacji fakultatywne. Termin - odpowiedź na pozew powinnaś złożyć przed pierwszą rozprawą. Więcej info w mailu. Temat: Termin rozprawy vs termin dostarczenia wezwania > Czy koniecznie muszę przygotować odpowiedź na pozew? odpowiedz na pozew nie jest obowiazkowa. Sad nie moze zmusic nikogo do jej zlozenia. Moze jedynie zobowiazac wpisujac w zobowiazaniu rygor ujemnych skutkow procesowych. Temat: pozew rozwodowy - odpowiedź pozew rozwodowy - odpowiedź dostałam pozew rozwodowy z sądu, jednak kompletnie nie wiem co mam na niego odpisac? gdzie moge zwrocic sie z porosba o pomoc w napisaniu odpowiedzi? Mieszkam w Krakowie Temat: Czy mam prwawo wiedziec co odpisał mąż na pozew? wg mnie pismo będzie w sądzie, adwokat powinien sprawdzić, czy takowe wpłynęło. nie przypominam sobie, żeby odpowiedź na pozew była konieczna. Być może mąż wcale takiej odpowiedzi nie przygotował, tylko wszystko będzie omawiane na rozprawie. Temat: Zglupialam? dwa pozwy o to samo. A tak w ogóle to moze facet nie wniósł osobnego pozwu o ustalenie ojc., tylko złożył wniosek jako odpowiedź na pozew matki. Temat: Zrozpaczona Wysłałam dziś priorytetem odpowiedz na pozew.Czy ta odpowiedz będzie potraktowana przez Sąd jako moje stanowisko i odczytana na sprawie, czy też przed rozprawą Sąd się z nią zapozna? Temat: Pierwsza sprawa Pozew złożony w pierwszej połowie czerwca. Odpowiedź na pozew 30 lipca, termin piewrszej rozprawy - 14 października ( Kraków) Temat: ile zazwyczaj trwa ile zazwyczaj trwa okres od złożenia pozwu do 1 rozprawy?? i ile mam czasu na odpowiedź na pozew, kiedy go już dostanę?? Temat: U mnie poszło gładko jestem pewien na 200%, a obawy są o to czy pojdzie gladko czy nie, czy nie bedzie jakiejs niemilej niespodzianki (z drugiej strony wiem ze wplynela odpowiedz na pozew i jest ona zgodna z pozwem). Temat: Sprawa o alimenty - czy sąd podwyższy kwote? mama_natalci napisała: > Mam pytanie czy jesli zlozymy odpowiedz na pozew to czy bedzie on > takze tematem na sprawie tzn czy sedzia bedzie na najblizszej > sprawie rozpatrywał ten wniosek? To bedzie dokumenty tak samo wazny, jako pozew eksi. Temat: dostałem pozew- Po co specjaliści ? Możesz napisać odpowiedz na pozew . Jeśli jesteście dogadani to lepiej "agoni " nie przeciągać . Jedna sprawa i koniec Temat: rozwodzik - POMOCY to znowu ja napisałam do ciebie na skrzynkę tym razem pytam ile jest czasu na odpowiedź na pozew po sprawie pojednawczej jeżeli sędzia nie wyznaczył terminu na odpowiedź. Temat: pytanko Tak na logikę: żona powinna napisać odpowiedź na pozew i zawnioskować w niej o powierzenie jej opieki, zabezpieczenie finansowe na czas rozwodu i ewentualne kontakty ojca z dzieckiem.Bo dziecko jest przy niej. Temat: Sprawa o alimenty - czy sąd podwyższy kwote? Dzieki.Porozmawoam z moim M i pewnie zlozymy taka odpowiedz na pozew. Jesli pomoze to dobrze jesli nie to przeciez nie zaszkodzi... Temat: Rozwód czy walczyć w sądzie-zdradzony gwer121 Zrobiła Ci pożegnalne wakacje - nie zorientowałeś sie ? Dokładnie to samo mógłbym napisać . tak jak Ci wcześniej pisałem odpowiedz na pozew - wskaż na jej winę , na rozprawie to zmienisz tylko po jej ustępstwach jeśli zadry wyjdą . Temat: co mogę zrobic na pierwszej rozprawie... Bardzo was proszę o pilną odp. na moje pytanie czy odpowiedz na pozew musi być na formularzu sądowym napisana ,czy wystarczy normalnie go napisać?? Temat: ja-kolejna naiwna Możesz złożyć odpowiedz na pozew żądając uznania jego winy . W trakcie sprawy to wszystko możesz zmienić . Orzeczenie może dać Ci jedynie satysfakcję po roku stresów brak orzeczenia - święty spokój Temat: trzy małe pytanka :) Aaa i jeszcze małe uzupełnienie. Odpowiedź na pozew nie jest obowiązkiem pozwanego, więc nie musi jej udzielać. Temat: Pytania odnośnie świadków Czyli rozumiem świadkowie po to, by potwierdzić rozpad związku? Możesz złożyć odpowiedź na pozew i zgłosić świadków. Temat: Dostałem prezent gwiazdkowy Wina nie! Piszesz odpowiedź na pozew, że się zgadzasz na rozwód bez orzekania o winie i wydanie wyroku bez posoedzenia pojednawczego. Ty, a prześlij mi ten kwit, to ci powiem dokładnie co. Temat: Trzymajcie kciuki Nie napisalam, ze trzymam ale trzymalam. Jak ochloniesz to napisz cos wiecej, mnie tez to niedlugo czeka. Na razie pisze odpowiedz na pozew. Temat: akta u sedziny - jak dlugo???? u mnie jest podobnie, tylko to ja nie zgodziłam sie na rozwód, napisłam odpowiedź na pozew i wcale mi na żadnym terminie nie zależy, Temat: procesowy savoir vivre - będąc własnym adwokatem chalsia napisała: > > bezpieczniej złożyć ją 7 dni przed sprawą bodajże najpóźniej > > można i na 3 dni przed sprawą mój ojciec NA SPRAWĘ alimentacyjną przyniósł odpowiedz na pozew i sąd przyjął. Temat: Rocznica - przyjmuję życzenia:) oj ja też liczę na wyważoną odpowiedż na pozew, chcoiaż rozwód ma byc z winy małzonka szanowmego.. zobaczymy jak będzie,w razie czego mam koogo zmobilizować do walki))) i to mnie jakos trzyma:) Temat: Zrozpaczona Twierdzi,że nie ma. Mąż ma też szkodliwą pracę, do czynienia z radarami i być może od tego ma takie wyniki. Ja pisze odpowiedz na pozew z prośbą o odroczenie bo dla mnie to za szybko, nie jestem w stanie tego wszystkiego przejść. Temat: oszczędzanie a alimenty Wnieś "odpowiedź na pozew z powództwem wzajemnym" i zażądaj podwyżki alimentów o 200 zł. Temat: Sprawa o alimenty - czy sąd podwyższy kwote? Najlepiej napisac odpowiedz na pozew. Teraz. Temat: Sprawa o alimenty - czy sąd podwyższy kwote? Do: mikawi Mam pytanie czy jesli zlozymy odpowiedz na pozew to czy bedzie on takze tematem na sprawie tzn czy sedzia bedzie na najblizszej sprawie rozpatrywał ten wniosek? mikawi napisała: > mamo_natalci - od strony formalnej - mąż powinien jak najszybciej > napisać odpowiedź na pozew, w której musi napisac, że wnosi o > oddalenie powództwa ponieważ ... i tu argumenty w postaci jego > zarobków, obowiązku utrzymania również waszego wspólnego dziecka, > ponoszenia dodatkowych nakładów na dzieci w miarę możliwości w > formie bezpośrednich zakupów itd. Jednym słowem MUSI uzasadnić > dlaczego nie może płacić więcej. Tyle strona formalna. Natomiast > niezależnie od wniesienia odpowiedzi na pozew sprawa się odbędzie. > Sąd oczywiście zbada sytuację majątkową męża, zapyta o zawód, oceni > jakie są MOZLIWOŚCI zarobkowe męża mając na uwadze jego > wykształcenie wiek itp. Tyle tylko, że tak jak dziewczyny napisały - > szansa na podniesienie alimentów jest właściwie 100% i nie ma tu nic > do rzeczy, że eksia nie pracuje i jest na utrzymaniu swojego meża > (tego argumentu proponuję nie podnosić dla własnego dobra). Po > pierwsze - alimenty 450 zł na dwoje dzieci to marne grosze a po > drugie - zostały zasądzone kilka lat temu a jak sama napisałaś - z > wiekiem dziecka jego potrzeby i wydatki na nie rosną. Więc podwyżkę > macie jak w banku, pytanie tylko o ile. Polecam poważną rozmowę z > mężem o zmiane pracy na lepiej płatną, bo utrzymanie trójki dzieci > kosztuje i będzie kosztować coraz więcej. Temat: Ostrzegam przed zakupami maszyn sklep Świat Maszyn Już odbyła się jedna rozprawa w Sądzie Rejonowym w Katowicach z mojego powództwa .Listu z pismem w którym zwróciłam się z żądaniem oddania moich pieniędzy za zwrot tej podróbki nie przyjął. Potem zwróciłam się do Wojewodzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej,który podjął sie nogocjacji i również jego stanowisko było na nie .Więc musiałam wystąpić na droge sądową .Na tej rozprawie która się odbyła na pytanie Sądu ,czy gotów jest oddać mi pieniądze za zwrot tej Zetiny odpowiedział ,że nie .Ponieważ nie zjawił się jego pełnomocnik rozprawa została odroczona do 19 września,gdyż powiedział ,że odpowiadać na pytania Sądu chce wobec swego pełnomocnika .Ja oczywiście występuje sam gdyż nie stać mnie na wynajmowanie adwokatów .Uważam ,że Sąd odpowiednio potrakuje oszusta . I jeszcze chcę dodać ,że za nim wystąpiłam do sądu o zwrot moich pieniędzy firma Tatuś -syn skierowała na mnie akt oskarżenia do Sądu Karnego o pomówienie ich i nazwanie oszustami .Zapomnieli tylko dodać ,że napadli na mnie w sklepie filmując mnie kamerą i brudnymi łapami Tatuś próbował mi scisnąć policzki abym sie nie odzywała i oszukali mnie sprzedając z pierwszym razem zakurzoną starą maszynę bez karty gwarancyjnej i nie informując mnie ,że jest składana na Tajwanie , a za drugim razem Zetinę przedstawili mi jako japońską maszynę .Oczywiście miałam prawo odpowiedzieć na ten pozew i Sąd Karny uznał ,że to nie jest właściwy adres i odesłał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu .Ale narazie w tej sprawie jest cisza.Prawdopodobnie ich Adwokat jak przeczytal moją odpowiedź na pozew dopiero dowiedział się prawdy i może im odradził . Temat: proszę o poradę proszę o poradę W październiku 2004 r. wobec małżonków zapadł prawomocny wyrok Sądu Rejonowego wyrażajacy zgodę na sprzedaż lokalu mieszkalnego w drodze licytacji.Mieszkanie wchodzi w sklad małżeńskiej wspolnoty majątkowej, bez ustalenia % udziału małzonków w zakupie lokalu.Małżeństwo było już w fazie rozkładu.Żona wyprowadziła się z przedmiotowego lokalu 1 grudnia 2003 i byla przychylna sprzedazy mieszkania, ponieważ w ten sposób liczyła na spłatę długów, jakie wygenerowala w związku z prowadzoną dzialalnościa gospodarczą.Celowo ukrywala przede mna stan zadłużenia wobec wspolnoty mieszkaniowej na kwotę 5250 zł wskazaną przez powoda, a faktyczne zadłużenie zgodnie ze stanem licznikow wody i Co oraz zarzadu częściami wspolnymi wynosi wg moich obliczen okolo 2 500 zl.Ja w tym czasie nie mieszkalem w swoim mieszkaniu,ponieważ żona wyprowadzając się sprzedała kuchenke elektryczną oraz zabrala meble.Nie byłem obecny na sprawie, ponieważ nie otrzymalem o niej powiadomienia, ktore zostało wysłane przez Sad na adres mojego zameldowania a nie na adres korespondencyjny podany w odpowiedzi na pozew Wspolnoty.Odpowiedz na pozew nie była na sprawie rozpatrzona wraz z moim wnioskiem o zawarcie ze Wspolnotą ugody na ratalną spłatę zadłużenia.Wyrok się uprawomocnil.Mieszkanie sprzedano w drodze licytacji.Złozyłem powodztwo p/egzekucyjne, ktorejest w trakcie rozpatrywania przesz są Okregowy.Sprawa o wydanie zgody na licytację odbyła sie w Sadzie I instancji, ponieważ Wspolnota świadomie zaniżyła o polowę tj.podala 26 tys zl wartość przedmiotu sporu.Mieszkanie w dniu zakupu kosztowalo 52 tys zł , wartość okreslona w operacie szacunkowym przez biegłego opiewa na kwotę 80 200 zł.Bardzo prosze o informacje, czy w tej chwili mogę wnieść sprawę o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie wyroku, ponieważ zostalem pozbawiony możliwosci ochrony swoich praw, odpowiedniej reprezentacji ponieważ nie mialem obrońcy, a faktyczna wartość mieszkania jest prawie 3 razy większa.Nie otrzymywalem tez powiadomioen o walnych zebrabniach członków wspolnoty, pomimo, ze Zarzad doskonale znał adres mojego pobytu czasowego.Przez ten czas w miarę swoich mozliwosci finansowych spłacałem zadłużenie i opłacalem biezace zaliczki na rzecz wody, co i zarzadu czesciami wspolnymi.Pomożcie czy na tym etapie mogę w jakiś sposob uchronić się od utraty mieszkania i pozostania osobą bezdomną? Temat: Jutro sprawa rozwodowa.... muszę się wygadać... w kwestiach formalno-prawnych Jeżeli chcesz walczyć o to, bo sąd nie orzekł rozwodu to: 1/ napisz odpowiedź na pozew, 2/ podaj w tym piśmie procesowym argumenty, które twoim zdaniem świadczą, że nie nastąpił między wami trwały i zupełny rozkład pożycia ( podaj opisy sytuacji- wspólne zamieszkiwanie, wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego, posiłki, wspólne wyjazdy itp... 3/ wyeksponuj fakt, że zdaniem twoim i lekarzy rozwód niekorzystnie wpłynie na zdrowie waszego syna- powołaj się też na opinię ośrodka- to ważny argument. Generalnie musisz wykazać, że na skutek orzeczenia rozwodu ucierpi dobro małoletniego dziecka waszego, jak również, że orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ( opisz swoją sytuację: niemożność podjęcia pracy, bo zajmujesz się chorym dzieckiem itp ). Pisz sporo konkretów, a nie tylko ładne okrągłe zdanka. Na pocieszenie napiszę, że raz spotkałam się z sytuacją, że sąd nie orzekł rozwodu, gdyż powód nie wykazał, że nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia ( ze względu na małe mieszkanie spali w jednym pokoju i jednym łóżku nawet, razem jadali itp). Jeśli jednak uważasz, że orzeczenie rozwodu nastąpi to: 1/ wnieś o orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy męża- takie orzeczenie daje ci w przyszłości, gdy np okaże się że jesteś w bardzo trudnej sytuacji materialnej- możliwość wniesienia sprawy o dostarczenie środków utrzymania dla ciebie ( oprócz alimentów na dziecko). Takie alimenty dla ciebie będą się należały przez okres do 5 lat, w wyjątkowych sytaucjach można nawet ten obowiązek alimentacyjny przedłużyć na dalszy okres. Unoszenie się honorem i mówienie teraz " że sama dasz sobie radę, tylko na dziecko chcesz godziwe alimenty" - kiedy nie pracujesz i nie masz szans na pracę w swojej sytuacji rodzinnej obecnej- jest bardzo nierozsądne. Przemyśl tę sprawę i napisz odpowiedź na pozew. Kwota wynagrodzenia adwokackiego, podana przez ciebie ( 3500zł +vat) trochę kosmiczna...jak na małe miasteczko...no chyba że i wniosek o podział majątku wspólnego został złożony, ale nie wspominasz o tym. Poza tym, szkoda że tak późno piszesz ( dzień przed rozprawą) bo w wielu miastach są darmowe punkty pomocy prawnej, gdzie by ci pismo napisali. Temat: "Instrukcje PO to zohydzanie prezydenta" Typowa dla kaczystów wojna medialna z platformensami. Chcą zamydlić rodakom oczy przed widmem katastrofy gospodarczej...po Eureko kolejne europejskie firmy chcą odszkodowania z naszego budżetu!!! <Nasz Dziennik, 09 lipca 2008, Nr 159 (3176) www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080709&id=po51.txt Zagraniczny inwestor wini polskie sądy i żąda odszkodowania za straty poniesione w handlowym sporze- pomiędzy francuskim koncernem Vivendi, Elektrimem i niemieckim Deutsche Telekom Odpowiedź na pozew do końca września Greg Reid, londyński partner międzynarodowej kancelarii Linklaters, będzie reprezentował Polskę przed trybunałem arbitrażowym w sprawie Vivendi przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Wynajęcie przez stronę polską renomowanej kancelarii prawnej ma wzmocnić siły państwa w starciu z medialnym gigantem, który domaga się blisko 1,9 mld euro odszkodowania, zarzucając Polsce złamanie umowy BIT. W ubiegłym roku proces wytoczony Polsce przed trybunałem BIT przez Vivendi kosztował nas 700 tys. złotych. Wydatki tegoroczne będą znacznie wyższe, ponieważ postępowanie nabiera rozpędu - do września Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa ma przekazać trybunałowi odpowiedź na pozew ze strony francuskiej firmy. Postępowanie toczy się na podstawie umowy polsko-francuskiej o wzajemnej ochronie inwestycji, czyli BIT (bilateral investment treaty). Francuski koncern domaga się od naszego kraju odszkodowania w wysokości ok. 1,9 mld euro za utratę udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze sieci Era.> Temat: pomóżcie w taktyce rozwodowej:) pomóżcie w taktyce rozwodowej:) z moim przeszanownym mezem doszlismy do wniosku ze pojdziemy razem do prawnika i on przygotuje nam jednoczesnie pozew i odpowiedz na pozew. Wszystko jest ustalone, sytuacja trwa od lipca, drugi raz juz go poprosilam zeby sie wyprowadzil, byla zdrada z jego strony itd... dowody, swiadkow mam , jeden pozew z orzeczeniem o jego winie wycofalam, nie bede sie bawila w orzekanie o winie bo wychodze z zalozenia ze moje zycie jest zbyt krotkie, zebym sie miala jeszcze w sadzie "rozbierac" teraz jest mi obojetnie kto zlozy pozew, ale ja jestem nerwus i mimo moich szczerych checi moge cos palnac w sadzie i moze niechcacy wyjsc ze wina jest jego (nie zalezy mi na tym serio) - wiec z tego punktu widzenia lepiej zebym to ja byla skladajaca pozew - sedzia nie bedzie mogl nam powiedziec ze winny nie moze zlozyc pozwu. -Powiedzcie czy dobrze kombinuje?? POza tym moj maz nie jest przekonany do rozwodu, wrecz go nie chce ale zrobi to dla mnie, nie chce rowniez poniesc odpowiedzialnosci za rodzine, on sam nie wie czego chce i boje sie ze w sadzie sie zakreci i nie daj panie Boze jeszcze zacznie gledzic ze nie chce rozwodu. Czy mozemy razem zlozyc pozew? to chyba bez sensu... Mamy male dziecko i niechcialabym przedluzac ciagania sie po sadzie chce miec to juz za soba. Niestety rozpad pozycia nie nastapial, tzn mamy rozdzielnosc majatkowa, mamy oddzielne mieszkania ale... co do rozpadu w sensie fizycznym nie dochodzi, jakos nam nie wychodzi :( i tu niestety bedziemy musieli to zataic przed sadem. Czy sad dokladnie sprawdza ta czesc mojego zycia? Tzn czy zadaje pytanie w stylu od kiedy ze soba nie sypiamy? bo ja kiepska w klamstwie jestem.... maz zreszta tez... Temat: Pozew o zapłate w postępowaniu nakazowym postepowanie nakazowe a zwykle to krotko mowiac ogien i woda albo niebo a ziemia:) Post. nakazowe zostalo pomyslane jako sposob szybkiego zalatwiania spraw o roszczenia glownie pieniezne. Skladasz do sadu pozew o wydanie nakazu zaplaty przeciwko pozwanemu (koniecznie - w innym przypadku sprawa zostanie rozpoznana w zwyczajnym trybie). Do pozwu zalaczasz: dokument urzedowy, zaakceptowany przez dluznika rachunek, wezwanie dluznika do zaplaty i jego oswiadczenie o uznaniu dlugu albo zadanie zaplaty zaakceptowane przez dluznika i zwrocone przez bank z powodu braku srodkow (wystarczy jedno z wymienionych). Dany dokument ma udowodnic istnienie wierzytelnosci. W post. nakazowym roszczen mozna dochodzic takze z weksla, czeku, warrantu lub rewersu - w takim razie nalezy dolaczyc do pozwu taki dokument w orginale. jezeli sad uzna twoje roszczenie za udowodnione to wyda nakaz zaplaty bez przeprowadzenia rozprawy. Jezeli uzna, ze nakaz nie moze zostac wydany to zarzadzi rozprawe/posiedzenie niejawne. Sprawa dalej potoczy sie zwyklym trybem. jezeli wyda nakaz zaplaty to poinformuje o tym obie strony. Dopiero w tym momencie pozwany dowie sie, ze zostal wydany przeciwko niemu nakaz. Ma on zdaje sie 2 tygodnie na wniesienie sprzeciwu. Jezeli sad uzna sprzeciw - zostanie przeprowadzona rozprawa. Generalnie postepowanie jest krotsze, z reguly nie jest konieczne przeprowadzanie rozprawy. Jezeli roszcznie zamyka sie w 5 tysiacach zl, pozew, odpowiedz na pozew, sprzeciw od nakazu zaplaty wnosi sie na urzedowych formularzach. To w duzym skrocie. do tego pisze po 2 piwach i z pamieci. jezeli potrzebujesz wiecej informacji to pisz.pozdr. ps. mam szczera nadzieje, ze chodzilo ci o postepowanie cywilne - innego post.nakazaowego chyba nie ma Temat: jestem w szoku! co o tym sądzicie? jestem w szoku! co o tym sądzicie? Dostałam ze sądu odpowiedź na pozew z wymogiem o dołączenie dokumentów. Nadmienię: 1. Pozew był bez orzekania winy. 2. Bez ubiegania się o alimenty na dzieci bo są dorosłe, w tym jedno ma 17 lat /Alim. m płaci- napisałam w uzasadnieniu pozwu/. 3. Nie ubiegam się o niezapłacenie kosztów procesu. Wpłaciłam pełną kwotę 600zł i dołączyłam ksero wpłaty do pozwu. 3. Uzasadniłam, że władza rodzicielska jest uregulowania i sprawują ją oboje rodzice, jak również oboje ponoszą koszty utrzymania dzieci. 4. Nie mieszkamy od5-ciu lat razem, więc związek całkowicie upadł. 5. Nie dodałam świadomie zaświadzczenia o moich zarobkach, bo i po co? skoro o alimenty się nie ubiegam, skoro nie uchylam sie od zapłacanie kosztów procesu, nie ubiegam się też o podział majątku. Niemniej sąd na to: 1. Domaga się, wyjasnien co do uregulowania władzy rodzic. /wg.sądu 17 latek jest - małoletni! i trzeba mu napisac o uregulowaniu władzy. /Napisałam przecież, ze oboje rodzice,mimo iz mieszkają osobno sprawują władze rodzicielską z racji bliskiego zamieszkania obojgu rodziców/ 2. Domaga się podania wysokości alimentów, oraz kto płaci alim. /pisałam przecież, ze koszty utrzymania ponoszą oboje rodzice!/ 3 Wymaga zaświadczenia o zarobkach z 3-ch m-cy 4 Wymaga zaswiadczenia z Urzedu Skarbowego O DOCHODACH!!! 5 Wymaga zaswiadczenia z Urzedu Miasta o STANIE MAJATKOWYM powódki!!! 6 Wymaga ORYGINAłU! a nie ksero, aktu małżenstwa oraz urodzenia dziecka. By uzyskac oryginał musze pokonac kilkadziesiąt km do tej miejscowości. W dodatku mam czas tylko 7 dni! I co o tym sądzicie? bo wg. mnie to jest chore. Co mam zrobić? 1. Poczekac 1 rok, aż dziecko uzyska pełnoletniość, wówczas, być może ? nie będe musieć składac tych wszystkich zaświadczeń, bo jeśli chodzi o starsze pełnoletnie dziecko, nie wymagają podania ani alimentów mimo że studiuje i nie ma własnych finansów na utrzymanie/ ani nie potrzeba zaswiadczenia o urodzeniu, 2. Wdac się w korespondencje ze sądem, że wszystkie płaszczyzny... majątkowe, alimentacyjne i wychowawcze są ustalone, więc nie ma potrzeby tracić czasu szanownego sądu na rozpatrywanie i przedkładanie powyższych dokumentów, /tylko że wtedy sad policzy sobie koszty za czesciowe podjecie sprawy? i nie wiadomo czym się to skończy?/, 3 Nie odpowiadac na pismo do sądu, wówczas po terminie 7 dni nastapi zwrot pozwu i sprawa wygasa. A co z zapłaconą taksą 600zł Temat: Kocham i nie chce rozwodu. waldi1308 napisał: > A co jak sie nie chce dać rozwodu Ty nie dajesz rozwodu. Rozwód jest orzekany przez sąd. Rozprawa za dwa miesiące ona złożyła pozew a ja tego > niechce. Teraz już twoje chcenie albo nie-chcenie nie ma znaczenia. Pozew złożony, sprawa jest w toku. Poradźcie co robic.Boje sie tego dnia ale > ona jest zawzięta. Jest kilka sposobów na odwleczenie nieuchronnego: 1. nie przyjść na pierwszą rozprawę, wysłać kogoś ze zwolnieniem - rozprawę odroczą o parę tygodni 2. napisać odpowiedź na pozew, ale złożyć ją dopiero na rozprawie - odroczenie na parę tygodni 3. zwrócić się o skierowanie sprawy do mediacji - nawet parę miesięcy odroczenia (ale musi się na to zgodzić żona, więc efekt niepewny) 4. po trzech bezowocnych terminach rozpraw twoja żona będzie musiała zmienić pozew na orzekanie o czyjejś winie 5. Tę winę trzeba udowodnić, więc żona napisze pismo, w którym udowodni twoje bezeceństwa i wskaże jakichś świadków, których trzeba przesłuchać (licz po 2 świadków na jeden termin rozprawy, potem następne odroczenie) 6. ty po zastanowieniu odpowiadasz na jej pismo i wskazujesz swoich świadków - terminy lecą jak wyżej 7. Jak już dojdzie do wyroku, to jeszcze uzasadnienie, a potem apelacja - następnych parę miesięcy (ale tu już musisz zapłacić, chyba że żona też wywiedzie apelację, wtedy możesz się powozić jej kosztem) Jeśli nie masz adwokata i bronisz się sam, to właściwie tanim kosztem możesz odwlec nieuchronny wyrok o jakieś dwa lata. Zastanów się, czy masz na to ochotę oraz czy nadal będziesz tak kochał żonę, gdy na sali sądowej ona będzie kłamać, oszukiwać, sprowadzać fałszywych świadków itp. Temat: Dostałam kopa i co dalej... Rozumiem Cię.Trzy lata temu sama byłam w takiej samej sytuacji /po 30 latach małżeństwa/. Mój mąż uległ fatalnemu wirtualnemu ,a potem całkiem realnemu,zauroczeniu. Chciałam umrzeć, miotałam się,probowałam ratować związek,korzystałam z pomocy psychologa i antydepresantów i...nic.Po półtora roku /dopiero!/wniósł o rozwód. Ciągnie się to jeszcze.Ale nie płaczę juz dawno.Smak wolności jest słodki!Każda sytuacja ma swoje dobre i złe strony. Kochasz go?Mimo wszystko,mimo takiej niegodziwości? Przyzwyczajenie,pokrzyżowane plany bez uzgodnienia,moze zalezność ekonomiczna /u mnie akurat to nie było problemem/ ale nie jestem pewna czy milość? Jeden ksiądz mi powiedział ratować związek? tak.Chronić sakrament ? tak. Ale nie za cenę godności.Nawet Pan Bóg tego nie wymaga a podnieść się potem jest jeszcze trudniej. Długo się dżwigałam /okolo roku/.Gadałam o tym,pisałam życiorys obrazami z życia, analizowałam nasze wspólne lata i wiele zrozumiałam a równocześnie mialam taki wentyl bezpieczeństwa. Jestem w znacznie lepszej sytuacji niz on.Pomijam chorobę nowotworową na którą zapadł ale ostarcyzm rodzinno-towarzyski jest bardzo dotkliwy /zostały mu wirtualne znajomości/. A ja mam czyste sumienie,stałą,nienaruszoną hierarchię wartości,żyję w zgodzie z wyznawanymi zasadami,z Bogiem,z dziećmi...A nie muszę sie tłumaczyć z kupna kolejnego łaszka,nie biegnę żeby obiadek podać,wyjeżdżam kiedy chcę i gdzie chcę,obiady jadam często poza domem,nikt mnie nie kopie pod stołem,że juz powinnismy wyjść z imprezy....Kochana zobaczysz dasz radę! Nie ma sytuacji bez wyjścia.Taki dół ,to świetny moment na odbicie się od dna.Nawet nie wiesz na ile stać zdeterminowaną kobietę! Wszystko zależy od Ciebie.Nie musisz się podwieszać pod nikogo. Skoncentruj się na sobie.A o ratowaniu zwiazku może mysleć on bo on go rozbił. Nie zgadzaj się na rozwód.Podaj świadków ,ze do tej pory byliście zgodnym małżeństwem,wykaż dobrą wolę.To da Ci czas na ochłonięcie. Jak masz zacząć odpowiedż na pozew? Włąsnie tak : W odpowiedzi na zarzuty męża stawiane w pozwie.... Przemysl dobrze każde słowo.Jestem pewna,ze sobie poradzisz.A jak nie to zwróć się do prawnika. Uwierz,ze czas jest najlepszym lekarzem.Pozdrawiam. Temat: Metropolis Os. Słoneczne Tarasy Bibice k/Krakowa Jestem jednym z prawnikow ktorzy reprezentuja firme Metropolis w sporze z panem kuczkiem w procesie ktory wytoczyl firmie. Po pierwsze pragne nadmienic ze Pan Kuczek jest jedyna osoba w historii formy ktora wytoczyla jej w ogole jakis proces a proces ten dotyczy tego ze rzekomo Metropolis nie zamierza wydac Pan Kuczkowi aktu wlasnosci warunkujac to jakimis dziwnymi zapisami w umowie. Pan Kuczek mieszka na osiedlu gdzie jest wybudowanych 22 domy i wszyscy oprocz niego od dawna maja akty wlasnosci.Juz sam ten fakt ze jedynie pan kuczek nie ma aktu notarialnego nasuwa mysl czy pan Kuczek nie jest jednak "niecodziennym" klientem co z cala szczeroscia moge jedynie potwierdzic po analizie calej sprawy. Po pierwsze Pan Kuczek zaplacil firmie cala kwote i firma nie ma zadnego interesu nie wydawac mu aktu notarialnego.jezeli zatem nie wiadomo o co chodzi to zapewno chodzi o pieniadze. Pan Kuczek moim zdaniem postanowil sobie ze troche "urwie" z ceny na ktora umowil sie z deweloperem co wynika jasno z analizy akt.Na koniec dodam ze firma Metropolis dwa razy wyslala Pan Kuczkowi zawiadomienie ze jest w stanie bez problemu przystapic do aktu notarialnego a pan Kuczek ani razu sie na to spotaknie nie stawil na co firma posiada stosowne prtokokoly z kancelarii notarialnej (jezlei ktos sie w ogole nie stawia to trudno z hnim omowic tresc aktu notarialnego !!!). Kilka dni temu odbyla sie pierwsza rozprawa z Panem Kuczkiem. Sprawa ta jest dla niego z gory przegrana. Pan Kuczek w pozwie sadowym oskrazyl spolke z ograniczona odpowiedzialnoscia ktora nigdy nie budowala jego domu i czego z pewnoscia nie wie (z jego ostaniego postu wynika za jego kancelaria prawna go o tym nie poinformowala) juz na pierwszej rozprawie sad zasadzil na rzecz metropolis s z o.o. cale koszty adwokacie co biorac pod uwage wartosc sprawy narazilo pana Kuczka na niepotrzebne a jednak wysokie wielotysieczne koszty. Nastepnie pelnomocnik Pana Kuczka przyznal sie do bledu (to ze pomylila im sie spolka swiadczy o ich niezwyklym profesjonalizmie) i dopozwal wlasciwa spolke czyli spolke komandytowa ktora rzeczywiscie budowala dom Pana Kuczka. Aby nie przedluzac postepowania o nastepne mieiace nasza kancelaria miala od razy przygotowana odpowiedz na pozew juz wlasciwej spolki aby jak najszybciej zakonczyc ten niezwykly pozew.Efekt tego postepowania bedzie w calosci taki ze Pan Kuczek zamiast "urwania" troche z ceny domu bedzie musial zaplacic kilkadziesiat tysiecy kosztow postepowania oraz kosztow sadowych (juz pierwsza czesc musi obecnie zaplacic) Pisze to bez zadnej satysfakcji gdyz zal mi jest po prostu tego czlowieka ktory zamiast sie normalnie porzumiec jak 99 % jeg sasiadow wdaje sie w awanturnicze i z gory przegrane procesy sadowe. Ludzie sa jednak rozni i moze gdybysmy byli wszyscy tacy sami to swiat bylby nudny Temat: Rozwód na pierwszej sprawie Ja nie miałam odwokata (nie było mnie stac na niego), ale miał mój ex. Z tego co wiem to prowadził mu od początku (zlożenia pozwu) do samego końca (odebrania uprawomocnionego wyroku z sądu). Adwokat exa był na rozprawie. Najpierw pogadał ze mną, łagodnie i grzecznie. Na samej rozprawie praktycznie się nie odzywał. Po przesłuchaniu świadka, męża i mnie sędzina poprosiła jego. On tylko powiedział, że jak wynika z naszych zeznań, oboje chcemy rozwodu i tak będzie lepiej dla dzieci i dla nas. A najlepsze, że pochwalił nas przed sędzina, że tak zgodnej pary nie widział dawno (hihii). Powiedział, ze chcemy się rozstać w pokoju i prosi sąd o wydanie wyroku. To tyle co powiedział jego adwokat. Jak bym pewnie ja atakowała, czy by były sprzeczki to napewno adwokat by walczył- taka jest jego rola Odnośnie Twojego adokata, to zalezy jak masz z podpisanej z nią umowie? Moim zdaniem za taka kasę ma Cie reprezentować i być z Tobą w stałym kontakcie i powinnyście wiele rzeczy uzgodnić... Bo gdyby Twój mąż miał jakieś ale albo by sprzeczki były to nie Ty a Ona ma się odzywać. Pogoń ją do roboty. Ona tez musi byc gotowa na wszystko, mieć ew jakies dowody lub być przygotowana na 2 wersje. Jezli robi Ci łaskę to powiedz jej, ze ją zaskarzysz do Izby Adwokackiej, że nie wypełnia swoich obowiązków a kase wzięła. Z tego co wiem (mam znajomą i miała syt ze swoją adokat) to za taka kase to prowadzi cała sprawę a nie tylko odpowiedź na pozew albo BYCIE na sprawie. Ja poszłam tylko do adokata aby mi odpisał na poze,ale za to 50 zł zapłaciłam Ty jej juz zapłąciłaś??? Masz dowód na to?? Jakąś umowę?? bo widze, że chyba faktycznie jest ona do d... bo więcej się tutaj dowiesz, a to ona powinna Cię informować...Nie daj sie i pokaz jej, że nie trafiła na głupią klientkę tylko na pojętną, twardą kobietę Temat: do mam prawniczek z zakresu "bankowości", proszę o no właśnie, czy już coś do nich napisałaś? bo to może być potraktowane jako uznanie długu, wtedy faktycznie przedawnienie się nie przerywa. nie bardzo rozumiem egzekucję, bo na to trzeba tytuł egzekucyjny czyli zazwyczaj wyrok. Na jakiej podstawie chcą wszcząć egzekucję? mają jakiś wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności? (bo chyba nie podpisywałaś oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, to raczej przy kredytach się praktykuje, a i wtedy jest ograniczone wskazaną w oświadczeniu kwotą i datą do której można taką egzekucję bez wyroku prowadzić) A im prawdopodobnie chodzi o przerwanie biegu przedawnienia. Najlepiej poradź się prawnika, ja niestety nie jestem dobra w tych bankowych tematach. Czy od 2001 wcale się nie odzywali? Bo jeśli nic kompletnie to mależność główna została przedawniona, i w momencie jak wniosą pozew do sądu ty napiszesz odpowiedź na pozew że jest to należność przedawniona. Może najpierw zadzwoń do prawnika bankowego i na gębę zapytaj go w jaki sposób chcą bez tytułu wykonawczego egzekucję prowadzić z przedawnionych należności? mogą co najwyżej za ostatnie 3 lata odsetek żądać i to musi być tytuł wykonawczy, może poprostu chcą cię nastraszyć żebyś w jakikolwiek sposób uznała roszczenie i wtedy wolną drogę by mieli do żądania całości Jednak najlepiej skonsultuj się z kimś dokładniej zorientowanym co do podatkowych należności to nie mam pojęcia, może do urzędu skarbowego zadzwoń pozdrawiam do kiedy masz ten termin? może coś jeszcze uda sie mi wygrzebać na ten temat, ale musiałabym znać więcej szczegółów.(czy podpisywałaś oświadczenie o dobrowolnym poddaniu egzekucji, co i kiedy bank do ciebie napisał, od kiedy i jak są naliczone te odsetki) Temat: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" IV część W związku z powyższym, każdy adwokat wygrałby tę sprawę i dodatkowo przegrywający musiałby zwrócić Wspólnocie koszty adwokata. ALE W TEJ SPRAWIE TO NACZELNY KOMISARZ NIE BIERZE ADWOKATA. Wynajmuje za to profesjonalnego pełnomocnika w sprawie przeciwko demokratycznemu zarządowi. Tym pełnomocnikiem jest radca prawny Urzędu Gminy w Odrzywole. Czy to nie jest zastanawiające?. Ale, bym zapomniał, że to i tak nic nie pomoże, bo w związku z moim odwołaniem od postanowienia Sądu Rejonowego jakie złożyłem do Sądu Okręgowego w Radomiu, to jednak ....... nie tylko Komisarze, ale też i demokratyczny Zarząd będzie uczestnikiem sprawy o „zasiedzenie”. Bo postanowieniem IV Cz 57/06 z dnia 10 lutego 2006r. Sąd Okręgowy w Radomiu uznał moje argumenty za zasadne i uchylił postanowienie Sadu w Przysusze i dlatego demokratyczny Zarząd też będzie uczestniczył w sprawie „zasiedzenia” . Dlatego obecnie kończę pisać odpowiedź na pozew „komisarzy” napisany przez wynajętego nich radcę prawnego Urzędu Gminy i ...... po rozprawie w dniu 17 maja 2006r. poinformuję Was jaki zapadł wyrok Sądu pierwszej instancji. Pozdrawiam- Sławek G. (nemne) P.S Pytania Sławka G. (nemne) dla forumowiczów: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat tzn.: 1. Czy interesem mieszkańców Odrzywołu jest aby ten grunt został sprzedany za jak najwyższą cenę czy też za najniższą. 2. Czy interesem mieszkańców Odrzywołu jest aby nabywca spotkał się z mieszkańcami i ewentualnie poinformował o np. planach stworzenia miejsc pracy (konkretnych) czy też Wspólnotę musi reprezentować JNP. Tym bardziej, że póki co to nabywca nie stworzył jeszcze żadnego miejsca pracy, a „paliwo” to sprzedaje takie, że aż opisują to gazety ogólnopolskie. Temat: JUTRO sprawa o alimenty Były mąż napisał odpowiedź na pozew. Przedstawił to tak, wraz z dowodami, że wyszło na to, że jest bardzo biedny. Było to wiarygodne. Napisał też, że gdyby nie było rozwodu, stać go by było na utrzymanie nas, a teraz musi utrzymać nową żonę z jej córką. Wiem też, gdzie napisał nieprawdę. Po dyskusji i targach, poszłam na ugodę. 400 zł. Dodatkowo opłaca składki ubezpiezeniowe dla dziecka. Gdybym była bystrzejsza, nie poszłabym na ugodę, ale to oznaczałoby dodatkowe sprawy. Byłoby może 500. Ale nie lubię użerać się. Nadal twierdzę, że dobrze, ze się rozwiodłam, nic się nie zmienił i kręci na swoją korzyść. I nadal płacze nad swoją szlachetnością. Widać zresztą, ze się stara tyle ile może. Pokazuje ile ma, jak najmniej, aby jak najmniej dać. Aż żal d.. (przepraszam) ściska. I tyle. Taki biedny i żałosny robal. Co mogę doradzić, zwracajcie uwagę, co dzieci oprócz alimentów dastają, np. pocztą. Córka niewiele mi mówiła o pieniądzach, które jej ponadto przesyła. Przedstawił dowody wpłat, o których nie wiedziałam. Ładniej wyglądał w sądzie. Tyle że ona to rozpuszczała na byle co. Porozumieliśmy się, że raczej powinien sprawdzać, na co idą te pieniądze. 3xpo 750 zł na aparat fotograficzny też rozpuściła, bo na aparat my daliśmy z mężem. Dobrze spotkać (lub telefonicznie) się z byłym i przynajmniej najważniejsze kwestie omówić. Na początku sędzina zapytała, czy rozmawiamy ze sobą. Widzę teraz że kilka spraw dla dobra dziecka trzeba było omówić. Jednym słowem, pieniądze dane ponadto poszły na zmarnowanie. Gdybym ja je dostała, łatwiej byłoby mi opłacić dodatkowe lekcje, albo miałaby lepsze ubrania. Teraz muszę pzeprowadzic rozmowy z córką. Czy lekko rozpuszczało jej się pieniądze? I dlaczego nic sobie za to nie kupiła, tylko tyle samo ciągnęła ode mnie. Temat: Bardzo proszę o radę !! Bardzo proszę o radę !! Witam, bardzo proszę o poradę i odpowiedź:) Złożyłam pozew o rozwód bez orzekania o winie, po kilku dniach dostałam pismo o uzupełnieniu braków formalnych, m.in. cyt. w jaki sposób miałyby być ustalone kontakty pozwanego z małoletnią córką stron (podać terminy, gdzie i w jaki sposób...) Niestety nie mogę sprecyzować konkretnego terminu i miejsca, ponieważ mąz przebywa w Irlandii. Wcześniej w pozwie wniosłam o powierzenie obojgu rodzicom władzy rodz. i nieograniczone kontakty pozwanego z córką. W odpowiedzi na pismo jeszcze raz wniosłam o nieograniczone kontakty w terminach i miejscach dobrowolnie ustalanych przez strony. Myślę, że bez sensu byłoby pisać o konkretnym terminie i miejscu w mojej sytuacjii?? Nie wiem tylko jak sąd potraktuje taką odpowiedź?? I kolejna rzecz:podać aktualny adres miejsca pobytu pozwanego w Irlandii. - Niestety mąż poinformował mnie, że nie ma w tej chwili stałego miejsca pobytu w Irl. , często przebywa w Polsce w miejscu zameldowania. Tak też odpisałam w piśmie i jeszcze raz podałam jego adres zameldowania. Nie wiem tylko czy tak może być? Ja chcę się po prostu już rozwieść, bez orzekania i innego prania brudów, napisałam pozew, opłaciłam go i modlę się o jak najszybszy termin, tylko pewnie znowu dostanę pismo o jakiś brakach? Czy może mi ktoś powiedzieć, co w takim razie powinnam odpisać? Przecież skoro mąz sam deklaruje, że często przebywa w Polsce to chyba nie muszę prosić sądu o wyznaczenie jego miejsca pobytu? Acha, jeszcze jedno - mamy 13 córkę, czy konieczny jest świadek? a co jeśli nie mam tutaj już nikogo z rodziny, ani bliższej ani dalszej? No i teraz wszedł jeszcze ten przepis o porozumieniu w sprawie wychowania dzieci.... pluję sobie w brodę, że nie złożyłam kilka dni wcześniej pozwu... Bardzo proszę o odpowiedzi i z góry dzięki :) Przepraszam, że to takie chaotyczne ale im dłużej czytam to forum, tym więcej mam pytań... Temat: Ekspresowy proces Wałęsa kontra Wyszkowski Sąd: (dyktuje) Tak, jak poprzednio. I pyta sąd, co ma zrobić, żeby (niezrozumiałe). Powód oświadcza też, że po opublikowaniu tych bzdur pozwany dostaje za to pieniądze. Powód: No przecież mówił, że dostaje, no przecież jakieś pieniądze dostaje. Adwokat powoda: (do pozwanego) Czy napisał pan w grudniu, przed gwiazdką, artykuł pt.: „Dlaczego Wałęsa kłamie?”? Pozwany: Napisał taki artykuł. Po poprzedniej rozprawie, prawda? To było w grudniu. Nie przyniosłam tego. Pozwany: Artykuł napisałem przed rozprawą… (adwokat przerywa) Adwokat: Po pierwszej, w tamtym procesie. „Dlaczego Wałęsa kłamie?”. Ale napisał pan taki artykuł? Pozwany: Napisałem taki artykuł, ale… (adwokat przerywa) Adwokat: Jak się ta gazeta nazywa? Pozwany: Tygodnik „Głos”. Adwokat: Proszę bardzo. Sąd: (dyktuje) Napisałem… (do adwokata) W grudniu ubiegłego roku, tak? Adwokat: Tak, 2005. Sąd: (dyktuje) …artykuł „Lech Wałęsa kłamie”, opublikowany w tygodniku…(zwraca się do pozwanego) Pozwany: „Głos”. Sąd: „Głos”. Pozwany: I nie otrzymałem za niego żadnego wynagrodzenia. Sąd: I nie otrzymałem żadnego wynagrodzenia. Adwokat: Nie otrzymał. Pozwany: Nie. Adwokat: Dziękuję, nie mam więcej pytań. Sąd: Proszę pana, czy oprócz tego co pan sądowi dzisiaj powiedział, ma pan jeszcze coś do powiedzenia? Ściśle w kwestii żądania powoda. (niezrozumiałe) …nie uznaję, proszę o oddalenie powództwa. Pozwany: Wysoki sądzie, czy mogę odpowiedzieć na pozew, czy mam odpowiadać wyłącznie na pytania wysokiego sądu? Sad: Odpowiedź na pozew pan już udzielił w odpowiedzi na pozew, że pan wnosi o oddalenie tego powództwa. Pozwany: Ale nie przedstawiłem uzasadnienia. Sąd: Proszę pana, obawiam się, że pańskie uzasadnienie będzie powodowało to, że kolejna sprawa będzie wytoczona w sądzie na kanwie tego samego procesu, czyli o to samo. Pozwany: Wysoki sądzie, czy obawa wysokiego sądu jest podstawą do tego, żebym ja nie miał prawa wygłosić tego uzasadnienia? Sąd: Proszę pana, a to uzasadnienie ma polegać na tym, że pan będzie operował faktami, czy pan będzie operował swoimi domniemaniami (niewyraźne). Pozwany: Wysoki sądzie, uwaga wysokiego sądu jest bezpodstawna, ponieważ wszystko, co mówiłem, mówiłem na podstawie faktów. Sąd niesłusznie insynuuje jakobym…(sąd przerywa) Sąd: (dyktuje) Uważam, że wszystko, co mówiłem, mówiłem na podstawie faktów, natomiast sąd n niesłusznie insynuuje… Pozwany: Że ja wygłaszam opinie nie oparte na prawdzie. Sąd (dyktuje) Ja wygłaszam opinie nie oparte na faktach. Pozwany: Więc czy mogę wygłosić… (sąd przerywa) Sąd: Proszę pana, pan złożył pisemną odpowiedź na pozew, tak? Pozwany: Tak. Sad: Pan ma przy sobie odpis tej odpowiedzi? Pozwany: Tak. Sąd: To bardzo proszę, żeby pan mi ją okazał, tak? (pozwany podaje sądowi kopię dokumentu, sąd dyktuje:) W tym miejscu pozwany okazuje odpowiedź na pozew sporządzoną, jak wynika z daty, 23 stycznia 2005 wraz z pozwem wzajemnym. Przewodnicząca zarządziła trzyminutową przerwę celem wykonania kserokopii odpowiedzi na pozew i dołączenia jej do akt oraz wręczenia pełnomocnikowi powoda. Pozwany: Ja mam jeszcze jedną kopię, mogę ją dostarczyć. Sąd: Czy pan sądowi może zostawić? Pozwany: Tak. Sąd: I stronie przeciwnej? Pozwany: Tak. Sąd: To bardzo proszę, tak? To w takim razie nie będziemy przerwy robić. (dyktuje:) W tym miejscu jeden egzemplarz wręcza pełnomocnikowi powoda, jeden zaś pozostawia sądowi. (do pozwanego:) Z tym stenogramem, proszę pana? Czy to jest dla pana? Pozwany: Nie, to jest załącznik wymieniony w pozwie. Sąd: W pozwie wzajemnym, tak? Pozwany: Tak. Sąd: (dyktuje) Przewodnicząca stwierdza, iż pozew wzajemny złożony przez pozwanego, nie może być rozpoznany łącznie z niniejszym powództwem wniesionym przez powoda Lecha Wałęsę. (do pozwanego:) Proszę pana, pozew wzajemny nie może być przyjęty do rozpoznania w tej sprawie, bo pańskie żądanie, o ile będzie pan je podtrzymywał, musi być wyłączone do odrębnego rozpoznania i założona musi być odrębna sprawa i wtedy sąd może tą sprawę, jako odrębne powództwo, rozpoznawać, ponieważ sprawy dotyczącego ochrony dóbr osobistych nie nadają się do procesowania jak gdyby z racji pozwu wzajemnego, gdyż do połączenia i do potrącenia. Tylko takie roszczenia mogą być rozpoznawane. W związku z tym, o ile będzie pan je podtrzymywał (zwraca się do pozwanego)? Pozwany: Podtrzymuję. Temat: rozprawa alimentacyjna W przypadku dochodzenia alimentów dla dwojga lub więcej osób uprawnionych należy dla każdej z osobna podać wysokość dochodzonej kwoty oraz przyczyny uzasadniające żądanie, tj. skonkretyzować usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentów oraz możliwości zobowiązanego do alimentów (podać jego zawód, kwalifikacje, określić sytuację majątkową, tryb życia). Do pozwu muszą być dołączone załączniki - odpisy pozwu dla każdej strony biorącej udział w sprawie, odpisy aktów stanu cywilnego potwierdzające legitymację procesową osoby uprawnionej do alimentów, odpisy poprzedniego wyroku lub umowy alimentacyjnej, ugody sądowej ustalającej alimenty, wszelkie możliwe dokumenty potwierdzające twierdzenia pozwu, tj. zaświadczenia dot. kosztów utrzymania i wychowania uprawnionego do alimentów, np. o wysokości opłat związanych z edukacją dzieci (komitet rodzicielski, ubezpieczenie, opłaty za szkołę lub przedszkole, dodatkowe zajęcia) wykaz kosztów leczenia, odzieży, rekreacji, opłat za mieszkanie i telefon oraz zaświadczenia dotyczące stanu zdrowia, jeżeli ma on wpływ na zakres potrzeb i kosztów utrzymania, a także zaświadczenia dotyczące wysokości zarobków (zadłużeń) przedstawiciela ustawowego małoletniego powoda lub rodzica, członków rodziny, z którymi powód pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Pozew wraz z załącznikami składa się w biurze podawczym sądu, można go przesłać pocztą, z ostrożności listem poleconym. Sąd zawiadamia strony o terminie i miejscu rozprawy, doręcza pozwanemu (pozwanym) odpis pozwu i zobowiązuje do złożenia zaświadczenia o wysokości dochodów. Pozwany może złożyć odpowiedź na pozew i ustosunkować się do twierdzeń pozwu, przedstawić dowody (dokumenty, dowody z zeznań wskazanych świadków) na potwierdzenie trafności swoich wywodów - odpis tego pisma sąd doręczy stronie powodowej. Dowodami w sprawie są zeznania świadków, których należy powołać przez podanie imienia, nazwiska i adresu oraz okoliczności, na jakie świadek został zgłoszony. Zasadą jest, że w pierwszej kolejności sąd przesłuchuje świadków zgłoszonych przez stronę powodową, a następnie pozwaną, w dalszej kolejności - powołuje dowody z opinii biegłych sądowych (np. celem ustalenia stanu zdrowia pozwanego i jego możliwości zarobkowych zwłaszcza wobec stwierdzenia, że choroba - z reguły udokumentowana zaświadczeniami - uniemożliwia wykonywanie zawodu czy jakiejkolwiek pracy; celem ustalenia faktycznych dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej, czy gospodarstwa rolnego itd.) i na końcu - dowód z zeznań stron: powoda, a następnie pozwanego. Przed zamknięciem rozprawy każda ze stron w wymienionej kolejności może zająć ostateczne merytoryczne stanowisko w sprawie i krótko je uzasadnić. Osoby przesłuchiwane, po odebraniu danych personalnych i stosownym pouczeniu (na żądanie strony - po złożeniu przyrzeczenia) odpowiadają na pytania sądu, a następnie strony (w przypadku świadka - tej strony, która zgłosiła danego świadka, a następnie strony przeciwnej). Pytania dotyczą wyjaśnienia istotnych okoliczności mających wpływ na ocenę zakresu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentów oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentów (mogą dotyczyć m.in. stanu zdrowia, wydatków na leczenie, sytuacji rodzinnej, dochodów osób, z którymi strona prowadzi wspólne gospodarstwo domowe; wydatków, stanu zadłużenia, trybu życia strony, podróży i ich kosztów, wydatków na eksploatację samochodu itp.). Po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok. Pzdr |
Linki
|